3 książki które chcę skończyć jesienią.

15253-open-book-2560x1600-photography-wallpaper

Nadeszła jesień. Zaczyna się czas depresji, smutku i przeziębień. Nie potrzebowałem wiele czasu by wylądować przybity do łóżka z zapasem chusteczek i herbatą z miodem. Skoro więc i tak nie mam co robić uznałem, że to doskonały czas by owinąć się kocem niczym tortilla i dokończyć dawno temu rozpoczęte książki.

Mam bardzo słomiany zapał i często zabieram się za coś, by za chwilę robić już coś nowego zapominając o niedokończonych rzeczach. Podobnie jest u mnie z książkami. Mam bardzo wiele tytułów których z różnych powodów nigdy nie dokończyłem. Uznałem więc, że to idealna pora i wybrałem już sobie 3 książki które koniecznie chcę skończyć tej jesieni.

A oto i one

  1. „Misja Ambasadora”. -Trudi Canavan

Mam nadzieje, że Trudi Canavan nie jest nikomu obca. Po świetnej Trylogi Czarnego Maga, przyszedł czas na kontynuacje w nowej Trylogi Zdrajcy. Pewnego dnia znalazłem ją w promocji i kupiłem od razu wszystkie 3 części. Ale po przeczytaniu może 1/3 księgi pierwszej „Misja Ambasadora” zrobiłem sobie przerwę, po czym nie wróciłem już do tej serii. Ale zapowiadało się naprawdę ciekawie i zaraz po skończeniu tego wpisu zabieram się za czytanie. 🙂


  1. „Czerwone gardło”. -Jo Nesbø

Jeden z moich ulubionych pisarzy kryminałów. I kolejny tom przygód policjanta Harry’ego Hole’a, który tym razem musi poradzić sobie ze skandynawskimi neofaszystami. Brzmi ciekawie prawda?

Ale z racji tego, że kupiłem sobie wersje kieszonkową zrobiłem sobie z niej podróżną rozrywkę. Czytałem ją tylko jadąc gdzieś czy to pociągiem czy autobusem i udało mi się w ten sposób przeczytać prawie połowę. A potem przestałem, i zapomniałem o niej. I stoi tak sobie na półce patrząc na mnie z wyrzutem więc czas ją wreszcie skończyć.


3.  „Szubienicznik”. – Jacek Piekara

Kryminał w XVII wiecznej Rzeczpospolitej? Czemu nie. Książką nie zainteresowałem się do czasu zobaczenia jej na promocji. Bardzo dużej promocji. Takiej której nie mogłem się oprzeć.
Już od pierwszych stron to co najbardziej rzuca się w oczy to dokładność odwzorowania tamtych realiów. Wszechobecny makaronizm i sarmatyzm polskiej szlachty. Wielostronicowe opisy uczty i awanturnicze usposobienie. A to tylko tło do zagadki którą przyjdzie rozwiązać głównemu bohaterowi. Nie pamiętam zupełnie dlaczego zrobiłem sobie przerwę w czytaniu tej książki, prawdopodobnie z braku czasu, a potem o niej zapomniałem. Jest to jednak z pewnością tytuł który muszę dokończyć.

A co wy czytacie tej jesieni? 🙂 Pochwalcie się w komentarzach.

podpis

Advertisements

6 uwag do wpisu “3 książki które chcę skończyć jesienią.

  1. Ja nigdy nie mam tak, że nie kończę książki. Wciąż cierpię na niedostatek. A teraz jestem w trakcie czytania „Metro 2034” Dmitra Glukhovskiego. W kolejce czekają „Gwiazd naszych wina” John’a Green’a i „Charlie” Stephena Chbosky’ego. A później trzeba będzie albo nakłonić rodzinę na kupno książek, albo zwiedzić wszystkie biblioteki w mieście w poszukiwaniu książek Kinga ;<
    Blog mnie zainteresował, więc dodaję do czytanych u mnie (http://www.aroosablack.blogspot.com/) i zapraszam na blog http://stories-by-aru-and-saki.blogspot.com/, który również jest prowadzony przez dwie osoby 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s