Muzyka dla wybrańców czy hipsterów? Czym jest jazz.

maxresdefault

Po obejrzeniu wspaniałego filmu „Whiplash”, który każdemu z całego serca polecam, po kilku miesiącach odwyku wróciła mi zajawka na słuchanie jazzu. Nie mogłem się więc oprzeć by nie napisać o jazzie paru słów.

Street Jazz

Ilu z waszych znajomych słucha jazzu? Jeżeli znacie chociaż jedną taką osobę to już macie się czym chwalić. A jeżeli sami słuchacie jazzu to jesteście w strasznie małej grupie społecznej. Razem ze mną. (chodźcie, mam ciastka).

Jazz zrozumieć ciężko. Można by powiedzieć że się nie da. Ale nie trzeba go rozumieć, trzeba go czuć. Z całą pewnością nie jest to muzyka dla wszystkich.

Jazz jest niby ptak, który odlatuje i powraca, przylatuje i przyfruwa, przeskakując bariery, kpiąc z kontroli celnych. coś poza narodowym obyczajem, poza niewzruszonymi tradycjami, językiem i folklorem: chmura pozbawiona granic, szpieg powietrza i wody, forma archetypu, coś z przeszłości, coś z głębi, z dołu, coś, co godzi Meksykanów i Norwegów, i Rosjan, i Hiszpanów, coś, co z powrotem włącza ich w ciemny, wspólny, dawno zapomniany ogień, mówi im, że może były i inne drogi, i że ta, którą poszli, nie jest ani jedyna, ani najlepsza, albo, że może były i inne drogi, i choć ta, którą poszli, jest najlepsza, istniały łatwiejsze, którymi nie poszli, lub też poszli tylko kawałek. ~Julio Cortázar

Porównałbym go do yerba mate 🙂 Bierzesz pierwszy łyk i stwierdzasz, że to ohydne, i jak w ogóle ktoś może to pić. Bierzesz następny i krzywisz twarz w grymasie. Bierzesz jeszcze jeden i zaczyna ci smakować. A potem chodzisz z tykwą i termosem pod pachą.

To przede wszystkim wolność. Powstał jako muzyka najniższej warstwy społecznej, by wiek później słuchały go salony.

Jazz musi się przede wszystkim czuć. A jeśli potrafi się go śpiewać, będzie się w stanie podołać wielu innym artystycznym wyzwaniom. W jazzie ukryte jest to samo, co u Mozarta – na przykład bardzo prawdziwe, szczere ludzkie emocje. I absolutnie nie można mówić, że to muzyka łatwiejsza. Ellingtona traktuję równie poważnie jak na przykład Szostakowicza, obaj są wybitnymi twórcami.  ~Barbara Hendricks 

Przeczytałem gdzieś kiedyś artykuł o jazzie, w którym autor napisał coś w stylu:

Jazz to próba uchwycenia w locie ptaka i polecenia z nim”

Wyrył mi się w sercu ten cytat i przypominam sobie o nim za każdym razem, gdy zatracam się pochłaniając te dźwięki, które większość ludzi mogło by uznać za hałas, czy muzyczny bełkot.

Jaki Wy macie stosunek do Jazzu? Piszcie w komentarzach 🙂

2

Advertisements

4 uwagi do wpisu “Muzyka dla wybrańców czy hipsterów? Czym jest jazz.

  1. Obejrzałam „Whiplash” i boję się, że przez ten film jazz stanie się na chwilę zbyt popkulturowym zjawiskiem, co jest zupełnie sprzeczne z wartościami niesionymi przez tę muzykę. Fajnie jeśli ktoś złapie zajawkę na jazz, ale wolałabym, żeby rzeczywiście słuchała go garstka ludzi, którzy naprawdę zrozumieją przekaz, będą potrafili skupić się na muzyce, na emocjach ukrytych w nutach, znajdą w tym „hałasie” i „chaosie” swoją własną harmonię. Nie każdy jest w stanie zrozumieć sens głębi tego gatunku.

    Lubię to

    • Słucham Jazzu od lat 🙂 Mam w mojej kolekcji ponad 50 jazzowych winyli. To nie tak że nagle po filmie wszedłem w temat. Po prostu po Whiplash, sprawił że moja fascynacja jazzem która wcześniej trochę przygasła, na nowo się odrodziła. 🙂

      Lubię to

      • To akurat nie był zarzut do Ciebie, ale ogólne stwierdzenie, że tak może się stać.
        Szacuneczek za kolekcję dobrych płyt. Jeszcze większy za to, że to winyle. TO brzmienie 🙂

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s