Top 10 najlepszych bajek dzieciństwa

441645

Cofnijmy się do czasów, gdy biegaliśmy po domu obsmarkani, z gołą dupą, udając nosorożca. Czy to tylko ja? W każdym razie, cofnijmy się do czasów naszego wspaniałego dzieciństwa. W moim przypadki do końca lat 90-tych i początku nowego milenium. Pamiętacie bajki jakie wtedy leciały w telewizji? Jeśli nie to zaraz wam przypomnę, bo przygotowałem moją listę 10 najlepszych.


1.Świat według Ludwiczka

Z perspektywy czasu uważam że to była najlepsza bajka jaką oglądałem. Kocham ją z całego serca do tego stopnia, że bez wstydu mogę przyznać, że do dziś zdarzy mi się ją obejrzeć gdy jest okazja, a Andy Anderson (tata ludwiczka), jest chyba najgenialniejszą postacią jaką stworzono w bajkach.

2.Pokemony

Tamte czasy należały całkowicie do japońskich produkcji. Nie dodałem do mojej listy takich produkcji jak Dragon Ball, Naruto, Król Szamanów, chociaż wszystkie je uwielbiałem. Ale przed wstawieniem Pokemonów nikt mnie nie powstrzyma! Nadal mam w szufladzie moją kolekcje tazosów i nie zawaham się ich użyć. (Snorlax najlepszy)

3.Tabaluga

Okej, z trzecim miejscem było więcej problemów. Ale Tabaluga to miał w sobie to coś. No i leciał w dobranocce, w czasach gdy nie miało się jeszcze kablówki to była chyba najlepsza bajka lecąca w TVP.

4.Wojownicze żółwie ninja

Cztery zmutowane żółwie, trenowane w sztukach walki, przez wielkiego szczura. Dopiero teraz doszło do mnie jakie to jest chore. Co nie zmienia faktu, że bajka była mega, a Raphael był najfajniejszy.

5.W.I.T.C.H.

Witch to my, a w nas, potężna jest moooooc…

Boże co ja robię ze swoim życiem… Nie wiem czy chce się przyznawać do oglądania tego. No ale kurde, to, wbrew pozorom, było naprawdę fajne. Miałem z tej bajki dużo karteczek. Oho, karteczki to było coś, trzeba by o nich napisać osobny wpis, jak znajdę swój segregator.

6.Scoobie doo

Scoobie. Doobie. Dooooooooo.

No klasyk. Nauczyliśmy się dzięki tej bajce że prawdziwymi potworami są ludzie, a niektórzy są zdolni sprzedać się za kilka chrupek. Ale niektóre odcinki trzymały w napięciu niczym dobre kryminały.

7.Tom i Jerry

Każdy odcinek opierał się na tym że Tom dostaje łomot.

Co było w tym ciekawego? Nie mam pojęcia.

Co sprawiało, że to oglądałem? Nie mam pojęcia.

Czy lubiłem to oglądać? I to jeszcze jak.

8.Smerfy

Większość pewnie kojarzy Smerfy z bajki, ale ja, jak przystało na tru hipstera, smerfy znałem głównie z komiksów, które nie pamiętam już skąd miałem, ale miałem. Oczywiście bajka też była super.

9.Gumisie

Niedźwiadki pijące mocniejszą wersje yerby i skaczące na dziesięć metrów. Doskonałe. Jak wszystkie bajki Disneya. I ta piosenka tytułowa. Gumisie zwyciężą, dla wroga to szok!

10.Laboratorium Dextera

Hańbą byłoby nie dać żadnej bajki z Cartoon Network. Ciężko było się zdecydować, ale chyba jednak Dexter był tą którą najbardziej lubiłem. Fajnie by było mieć tajne laboratorium za szafą, nie? 

A jakie były wasze ulubione bajki w dzieciństwie?

2

Advertisements

7 uwag do wpisu “Top 10 najlepszych bajek dzieciństwa

  1. Moja lista pewnie wyglądałaby podobnie 🙂 Kilka miejsc z Twojej listy pewnie bym obsadziła innymi tytułami, ale z racji, że na trzecim miejscu umieściłeś Tabaluge to mogę zapomnieć o Ludwiczku i cieszyć się tym zestawieniem ;p

    Lubię to

  2. Jestem dużo,dużo młodsza, jednak takiej bajki które zostały tu wymienione pamiętam bardzo dobrze. Najbardziej chyba z wymienionych uwielbiałam oglądać Świat według Ludwiczka. Pamiętam jeszcze misia uszatka czy dzieciaki z kasy 402 czy jakoś tak.Wydaje mi się ,że dzieciaki były później i chyba starsi nie pamiętają. A może się mylę?

    Lubię to

  3. Zgadzam się wymieniłeś prawie wszystkie moje ulubione bajki, ale brakuję mi tu „Eda, Edda i Eddie’go”, „Bliźniaków Cramp”, „Ach, ten Andy!” i oczywiście „Gęsiej skórki”, która leciała późno bodajże na Fox Kids i zawsze były zakłady z koleżankami kto wysiedzi do wieczora i obejrzy ten przerażający serial 😉
    Może to i śmieszne, ale zdarza mi się czasem wracać do tych bajek szczególnie do 1,6 i 7, chyba z niektórych rzeczy się po prostu nie wyrasta 😉

    Lubię to

  4. Jeju, świetny blog! Podoba mi sie to podejście i styl pisania. No i super post. Tak banalny temat a przywołuje tyle wspomnień ❤️
    A propo karteczek to chyba każdy je zbierał 😂
    I Dextera też uwielbiałam.
    Do listy dorzucilabym jeszcze „Ach ten Andy”, „Ed,Edd i Eddy” albo „Byle do przerwy” (choć ta ostatnia jest już raczej jedna z nowszych, co nie zmienia faktu, ze wymiata ^^)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s